Nie będę ukrywał – długo szukałem miejsca, gdzie nie będę czuł się jak intruz wśród młodych, wyrzeźbionych chłopaków. To studio okazało się strzałem w dziesiątkę. Atmosfera jest super, trenerzy podchodzą do każdego indywidualnie i naprawdę wiedzą, jak prowadzić faceta po pięćdziesiątce. Ćwiczenia są dobrane tak, żeby wzmacniać ciało, a nie je niszczyć. Po kilku miesiącach mam lepszą kondycję, mniej bólu w kręgosłupie i czuję się znacznie młodszy. Jeśli ktoś zastanawia się, czy warto – warto!

